Tagi: poranek

Poranek KOJOTA.

Jesień. Pogoda nas rozpieszcza, za oknem jest słonecznie i pięknie. Niestety, mimo tej cudownej aury zaczął się sezon chorobowy. Bywa, że choruje cała moja trójeczka. Na szczęście i nieszczęście, obecnie choruje tylko jedno dziecko. Najmłodszy. Gorączkuje i strasznie kaszle. Od początku września chorował już 3 razy. Co wyzdrowiał, apiać od nowa. Najgorsze są noce, gorączkę ciężko…




Gdyby tak się chciało jak się nie chce.

Wpis krótki, bo ogólnie rzecz ujmując mam kolosalnego lenia i nic mi się nie chce. Budzi nas: alarm budzika, mąż buziakiem lub kuksańcem, skaczące po nas i wrzeszczące do ucha dzieci,  liżący nas po stopach  pies lub kot , mama szarpiąca za ramię. Powinniśmy z uśmiechem na ustach wstać i przejść do reszty dnia ,…