Kategoria: zdrowie

Pływackie obserwacje ;)

Tak dla zdrowotności chodzę na basen. I dla jasności- chodzę na basen popływać, a nie na basen i gdybym napisała, że tylko dlatego, to bym skłamała. Głównym powodem jest niestety kobieca próżność i chęć wyglądania w miarę wyjściowo w nadchodzącym sezonie plażingowym. Chodzę, więc popływać na basen. Zawsze subtelnie, kątem oka przyglądam się towarzyszom kąpieli. Różniaste…




Poranek KOJOTA.

Jesień. Pogoda nas rozpieszcza, za oknem jest słonecznie i pięknie. Niestety, mimo tej cudownej aury zaczął się sezon chorobowy. Bywa, że choruje cała moja trójeczka. Na szczęście i nieszczęście, obecnie choruje tylko jedno dziecko. Najmłodszy. Gorączkuje i strasznie kaszle. Od początku września chorował już 3 razy. Co wyzdrowiał, apiać od nowa. Najgorsze są noce, gorączkę ciężko…




Humory, potwory. Dlaczego kobiety je mają?

O tak! Mam muchy w nosie i jestem nie w sosie! A dlaczego? Nie wiem.   Powodów złej kondycji psychicznej kobiet jest mnóstwo. Zły dzień, niepowodzenie, brzydka pogoda a wszystkim sterują nieznośne hormony. Nastrój kobiety waha się między dobrym, złym a wisielczym przez szereg różnych ważnych i błahych czynników: bo się nie wyspała, bo paznokieć…




Niezłe spalanie

Kilkanaście lat temu uległam wypadkowi a dokładniej, zostałam potrącona przez samochód. Było to na tyle poważnie, że rekonwalescencja oraz rehabilitacja trwały kilka lat. Pomimo tego, że od wypadku minęło już ponad 18 lat nadal odczuwam jego skutki, a co jakiś czas przechodzę bardzo bolesne zabiegi chirurgiczne. Niedawno taką właśnie przyjemność sobie zaserwowałam. Dzień operacji. Na…




Dobry w rwaniu..

 Nie o podryw chodzi, tylko o wyrywanie zębów i  częściowe pozbawianie mądrości. Byłam usunąć 3 ósemkę. Z dwoma pierwszymi wyrywanymi przed laty niestety łatwo nie było . To był istny horror i koszmar. Jeszcze teraz jak o tym piszę ciarki po plecach przechodzą a kiedy wspomnę dreszcz wzdryga mym ciałem. Brrrrr… Dłutowanie, pukanie, stukanie piłowanie i…




AKCJA OPALACZE

  Mamy początek Nowego 2015 Roku. Nie czuję się jakoś inaczej, nie czuję się starsza a już na pewno mądrzejsza … tylko dzieci jakby spoważniały i łobuzują tak jak zazwyczaj przyprawiając mateczność o palpitacje serca. W związku z Nowym Rokiem nie mam żadnej listy noworocznych postanowień. Z olbrzymim szacunkiem dla wszystkich sporządzających takowe, osobiście uważam…




Gdyby głupota miała skrzydła…

  …To bym latała jak gołębica. Ha, ha … Chyba niczym skrzydlata świnia. Przyznaję się bez bicia, chylę głowę i z całej siły  tłukę nią o ziemię. Moja głupota sięgnęła zenitu. Święta, Święta i po Świętach. Mamy długi weekend – co po niektórzy mają. Ci szczęśliwcy, którzy zmuszeni byli do wzięcia przymusowego urlopu. W lodówce…




Choroba mojego synka.

Choroba kogoś bliskiego jest czymś strasznym a jeżeli dotyka  nasze dziecko, jest olbrzymim ciosem dla całej rodziny. Taki koszmar z którego trudno się obudzić i nawet jeżeli się skończy, pozostawia po sobie wielki lęk. Myślałam, że na temat choroby mojego najmłodszego synka nie napiszę nigdy.  Wspomnienia jednak wracają jak bumerang. Przy byle katarku, przy błahej…




Przechytrzyć raka!

Jestem zła! Wściekła! Gotuje się we mnie! Nie na raka, nie na tą paskudną chorobę. Nie na nieudolny system zdrowotny, nie na lekarzy czy na przestarzałe leczenie. Jestem zła na ludzi! Kolejna bliska mi osoba usłyszała śmiertelną diagnozę. RAK! Nowotwór! Radioterapia i chemioterapia, a i tak nie ma gwarancji na życie. Przecież nie od dziś wiadomo ,…




A ty matka sobie choruj!

Jakiś czas temu, kiedy byłam z chłopcami na zakupach, zemdlałam. Nie było to takie delikatne omdlenie. Runęłam niczym kłoda, obijając się przy tym okrutnie. Ocknęłam się a nad sobą miałam głowy potrząsających mym wątłym ciałkiem pań ekspedientek. Dobrze, że chłopcy siedzieli przed sklepowym telewizorem, pochłonięci jakąś bajką nie zauważyli mdlejącej matki. Szczęście w nieszczęściu też,…