Ploty szybsze od fejsika!

Facebook to kopalnia wiedzy na temat znajomych, znajomych naszych znajomych, lub kandydatów na naszych przyszłych znajomych. Wyścig w ilości lajków, przebiegniętych kilometrów czy selfie fot.

Byłam przekonana, że to najszybszy przekaz informacji, a jednak byłam w błędzie.

Tradycjonalizm wygrał z techniką. I jedynie to, w tym wszystkim jest pozytywne.

Poczta pantoflowa rules! Ploty wymiatają! Informacje przekazywane drogą ustną pędzą szybciej niż Pendolino.

Posłuchajcie:

Jechałam busikiem. Pasażerowie upchnięci jak sardynki w puszce. Słychać każde westchnięcie o rozmowie nic nawet nie wspomnę, bo jest się mimowolnym słuchaczem a co poniektórzy nawet się włączają w dysputy- ale to już inny temat.

Do siedzącej za mną dziewczyny, dosiadła się druga. I jak przekupy na targu zaczęły trajlować. Oczywiście wszystko słyszałam. Ba! Chyba nawet kierowca słyszał, bo kobitki były bardzo głośne.

Dowiedziałam się o ich problemach z uzębieniem. O tym gdzie i jak spędziły urlopy i co słychać u ich znajomych. Jak to Jadźka zdradzała Wacka i Stacha zrobiła burdę u Jacha.

I tu, nagle w całym potoku imion, nazwisk, różnorakiego powinowactwa i pokrewieństwa usłyszałam znajome imię i nazwisko.

Teraz to mnie dziewczyny zaciekawiły, zaczęłam nastawiać uszu.

- Wiesz, Zocha Kowalska ma żałobę.- Bo to jedna Zocha Kowalska na świecie ?- Myślę

- Otóż- mówi jedna.- No wiesz, bo ta Zocha, to ona w Wielkiej Brytanii mieszka od kilku lat.

- No nie! To nie może być zbieg okoliczności. To moja Zocha! Moja koleżanka!

- Ojciec jej zmarł i ona ma teraz problem, bo pogrzeb będzie tam a większość rodziny mieszka tu.

- No nie, biedna Zocha! Muszę do niej się odezwać – jak zwykle mówię sama do siebie :)

Po przyjściu do domu pierwsze co zrobiłam, to chwyciłam telefon i zadzwoniłam. Aby złożyć kondolencje, żeby pocieszyć koleżankę.

Odebrała telefon. Proszę ją aby przyjęła ode mnie wyrazy najszczerszego współczucia, a w słuchawce :… cisza.

-Skąd wiesz? Właśnie piszę informacje, dla znajomych na facebooku.

Opowiedziałam jej w jaki sposób się dowiedziałam. Rozbawiło ją to bardzo. Dobrze, że chociaż na chwilę poprawiło jej to humor.

I co kochani?

Plota wymiata! Jest szybsza niż światło!

Na przyszłość.  Jeżeli mamy ochotę o kimś rozmawiać pamiętajmy, bez dokładnych danych osobowych ;)