Ziołowy twarożek domowej roboty

Nie ma nic pyszniejszego niż świeżutki chlebek a na nim twarożek, do tego własnej produkcji. Wiesz co jesz! Nie ma on żadnych konserwantów czy ulepszaczy. Doprawiasz według własnych upodobań.  Twarożek przyrządzam wspólnie z dziećmi. Ponieważ to praca zespołowa kanapeczki również jemy wspólnie z jeszcze większym apetytem.   Składniki: Kostka twarogu 5 łyżkek jogurtu naturalnego 3 ząbki czosnku suszone…




Siano w głowie

Wiosna niesie z sobą ogrom prac ogrodowych i jako przysłowiowa „kobieta pracująca” zabrałam się za nie z olbrzymim zapałem. Z doskoku, kiedy tylko mam wolną chwilę pędzę na działkę i łapię się a to za kopanie, za sianie czy sadzenie lub wyrywanie chwastów. Tym sposobem prawie wszystko ogarnęłam i tylko patrzeć jak to co trzeba…




Solianka. Zupa po mięsku, o wyrazistym smaku.

Zupa z mięsem, którą proponuję jest moją wersją rosyjskiej i ukraińskiej solanki. W zależności od wywaru wyróżnia się solankę mięsną, rybną lub grzybową. Niezależnie od wersji zupa powinna mieć słono-kwaśny smak, uzyskiwany dzięki dodatkom. W przypadku mojej solianki smak wyostrzają ogórki oraz kapary. Składniki: 15- 20 dg karkówki 15-20 dg wołowiny z udźca 5-10 dg  wędzonej kiełbasy 2…




Pływackie obserwacje ;)

Tak dla zdrowotności chodzę na basen. I dla jasności- chodzę na basen popływać, a nie na basen i gdybym napisała, że tylko dlatego, to bym skłamała. Głównym powodem jest niestety kobieca próżność i chęć wyglądania w miarę wyjściowo w nadchodzącym sezonie plażingowym. Chodzę, więc popływać na basen. Zawsze subtelnie, kątem oka przyglądam się towarzyszom kąpieli. Różniaste…




Sylwestrowo- wyprzedażowy szał

Skończyło się szaleństwo związane ze Świętami a zaczęło kolejne. Sylwestrowe  a zarazem wyprzedażowe. W które to zostałam również wciągnięta. Dobrze Nikt mnie nie zmuszał, zgodziłam się sama, z nieprzymuszonej woli. Jako” ciało doradcze” wybrałam się na zakupy. Cel-  znalezienie idealnej sylwestrowej kreacji dla znajomej. To był istny maraton po sklepach, lecz nie powiem, całkiem miły…




Luz, blues i pomarańcze

Lekki misz masz wkradł  się w moje życie. Bardziej „masz ” w sensie,  że  dużo za dużo mam na głowie. Taki ogólny chaos. Staram się wszystko trzymać w przysłowiowej „kupie” i  podchodzić do tego z ogromnym luzem i dystansem. Co do bluesa, to niestety na żadnym koncercie nie byłam. Ale życie płynie koncertowo i odrobinę…



Robię to co KOCHAM to co robię

Z zawodu jestem inżynierem, z zamiłowania… Właściwie to nic pokrewnego Praca w zawodzie męczyła mnie i frustrowała. Kiedy zaczynałam dzień pracy byłam zła, gdy go kończyłam byłam wściekła. Nie lubiłam tego co robiłam. Wzbudzało to we mnie złość, wręcz agresję którą w sobie nieumiejętnie tłumiłam. Postanowiłam iż nie ma co się męczyć i trzeba coś…




Łagodny krem z dyni, z pikantnym kurczakiem

Zupa krem z dyni jest uwielbiana przez całą moją rodzinę, cudownie rozgrzewająca z racji dodatku imbiru. Delikatny i aksamitny krem przełamany pikantnym smakiem kurczaka. Uczta dla oczu i podniebienia. Idealna o tej porze roku.     Składniki: 2 kg dynia  łyżka masła oliwa  imbir śmietanka 30% sól, pieprz, gałka muszkatołowa, kurkuma  bulion 2 piersi z…




Poranek KOJOTA.

Jesień. Pogoda nas rozpieszcza, za oknem jest słonecznie i pięknie. Niestety, mimo tej cudownej aury zaczął się sezon chorobowy. Bywa, że choruje cała moja trójeczka. Na szczęście i nieszczęście, obecnie choruje tylko jedno dziecko. Najmłodszy. Gorączkuje i strasznie kaszle. Od początku września chorował już 3 razy. Co wyzdrowiał, apiać od nowa. Najgorsze są noce, gorączkę ciężko…




Włoskie smaki w polskim wydaniu, czyli DOMOWE SUSZONE POMIDORY

Przetwory potwory? Nieee! Nie taki diabeł straszny jak go malują.  Dla chętnego, nic trudnego. Przygotowanie suszonych pomidorów to naprawdę nic skomplikowanego. Wystarczą dojrzałe i aromatyczne owoce, zioła, oliwa z oliwek, ocet winny no i oczywiście odrobina dobrych chęci. Niestety polski klimat nie pozwalana na suszenie pomidorów na słońcu, tak jak robią to Włosi. Nasze, polskie pomidory…